robbo-solucja
KsiążkaPiotr Marecki, Wojciech „Bocianu” Bociański, Piotr „Kroll” Mietniowski, Krzysztof „Kaz” Ziembik

Robbo. Solucja

Technologia ma współcześnie krótki żywot. Nowe platformy zabijane są przez nowsze, nowsze przez jeszcze nowsze, jeszcze nowsze przez… – i tak w nieskończoność. Odpowiedzią na to przyspieszenie jest powrót do urządzeń wypartych i martwych. Robbo. Solucja zawiera tekst wygenerowany na ośmiobitowym komputerze Atari, okładkę do książki zaprojektowano na...Read More

Sezon grzewczy

Kraków
Tytuł:Sezon grzewczy
Autor:Kraków
ISBN:978-83-65739-27-8
Seria:Linia Konceptualna
Projekt typograficzny, skład i łamanie:Małgorzata Chyc
Projekt okładki:Katarzyna Janota
Data premiery:2017-12-01
Liczba stron:400
Wymiary:148x210 mm
Cena:19,90 zło

Autorem tej książki jest miasto, a konkretnie Kraków w sezonie grzewczym 2016/2017. Mówi ona o zabrudzeniu języka, analogicznym do zanieczyszczenia powietrza, które występuje w Krakowie od października do marca. Producentami tekstów są zarówno nowi mieszkańcy miasta (studenci i studentki pierwszego roku), osoby żyjące w nim od pokoleń, jak i postaci z awangardowego środowiska artystycznego. Poszczególne partie książki powstały w wyniku zastosowania różnych technik pisarskich, w tym uwzględniających zbiorowego nadawcę. Obejmują one: ankiety przeprowadzone wśród losowo wybranych użytkowników telefonów stacjonarnych, zapisy sesji obserwowania smogu (tzw. smogwatching), niezapowiedzianą klasówkę w krakowskiej uczelni, smogowe śledztwo przeprowadzone w mediach społecznościowych i transkrypcje pogody. Nie ulega wątpliwości, że sezon grzewczy 2016/2017 był jednym z najczarniejszych momentów w historii Krakowa (przekraczane wielokrotnie normy stężenia pyłów, media bijące na alarm, bezczynność władz), choć tak naprawdę niewiele różnił się od innych zim w ostatnich latach. Sezon grzewczy jest kroniką tego zapylonego czasu, która pokazuje, że nawet coś tak ulotnego jak powietrze może być ważnym czynnikiem życia społecznego.

• • •

Wobec kompletnego fiaska polityki państwowej i samorządowej w odniesieniu do problemu zanieczyszczenia powietrza w Krakowie, pole kultury, jak to często bywa, wystąpiło z własną, nieproszoną i nieadekwatną reakcją. W tym przypadku przybrała ona postać kombinacji klasistowskich komentarzy nt. obrzeży miasta, pseudotelemarketerskich rozmów telefonicznych, zapisków ze szpitala psychiatrycznego i kilku innych nietuzinkowych form. Dodatkowo, w nowatorskim posunięciu, Korporacja Ha!art postanowiła zwrócić uwagę na problem marnotrawstwa poprzez zmarnotrawienie stu pięćdziesięciu stron (pomnożonych razy nakład), równomiernie zadrukowanych szarą farbą. Nadają się one chyba jedynie do spalenia w piecu, przez co podtrzymany zostanie obieg w atmosferze składników niezbędnych do wystąpienia zjawiska pomarańczowego smogu. W ten sposób ludzkość zbliżyła się o kolejny kroczek do ideału perpetuum mobile.

Miłosz Biedrzycki, poeta

• • •

Od dawna wiemy, że Kraków jest w czołówce najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie, a smog jest jego częścią, tak jak kultura czy inne obszary życia mieszkańców. To pozwala nam myśleć i mówić o Krakowie jako o miejscu niebezpiecznym. Jak czuje się z tym Kraków jako miasto? Co mógłby powiedzieć nam Kraków wciąż wytykany (ale czy słusznie) palcami? To nie Kraków, to my. Krakowianie. To my jesteśmy zanieczyszczeni. I możemy to zrozumieć dzięki tej książce… Dziękujemy Ha!artowi za bezpośrednie pokazanie rzeczywistości, którą nie zawsze dostrzegamy.

Ewa Lutomska, Krakowski Alarm Smogowy

• • •

Na Brackiej pada Smog, który powstał z papierosowego dymu, a wszystko dlatego, że zabudowali korytarze przewietrzania… Piotr Marecki zrobił konsultacje społeczne na temat smogu wśród Krakowian. W wyniku badań okazało się, że zarówno stare krakusy, jak i nowi studenci zdają sobie sprawę, że nie jest dobrze. Choć ciężko się oddycha, to lekko się czyta ten portret krakowskiego języka :-) Bardzo polecam!

Cecylia Malik, artystka, aktywistka

• • •

Wybrane opinie:

Sezon grzewczy oddaje głos samemu miastu i jego mieszkańcom. Wypowiedzi pojawiają się bez wcześniejszej redakcji. Słyszymy żywy język. Marecki uchwycił, jak smog zanieczyścił nie tylko nasze krakowskie powietrze, ale zabrudził nasz język. – Łukasz Grzesiczak
Gazeta Wyborcza 26.01.2018

 

• • •

Recenzje i artykuły powiązane:

Projekt Petronela Sztela      Realizacja realis

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej polityce prywatności.

Zgadzam się na użycie plików cookies.

EU Cookie Directive Module Information